Witajcie w trzecim tygodniu #historycznepiątki!

4 marca przypada święto św. Kazimierza wiecie, że zwyczaj związany z tym świętem jest powiązany z naszymi okolicami? 🍪🤎

Kaziukowe serca to pierniki, które są wypiekane 4 marca przypadające w dniu imienin Kazimierza. Dawniej pierniki wypiekało się z ciasta na miodzie, z dużą ilością przypraw, by były „królewskie” w smaku. Receptura pierników była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Serca piernikowe sprzedawane na jarmarku kaziukowym w przedwojennym Wilnie wyróżniały się kolorowymi zdobieniami z lukru, zdrobnieniami imion lub  ozdabiano je dopiskami „Ja Ciebie kocham…”, czy  „Kocham Cię…” i były takim prekursorem dzisiejszych Walentynek.

No dobrze, skoro wiemy czym są kaziukowe serca, to kim właściwie był ten Kaziuk?
Był drugim synem króla Kazimierza IV Jagiellończyka i wnukiem Władysława Jagiełły, który po śmieci został kanonizowany przez papieża Klemensa VIII. Stał on się pierwszym świętym patronem Litwy oraz młodzieży litewskiej. W 1639 roku relikwie po zmarłym zostały przeniesione do kaplicy ufundowanej przez Zygmunta III i Władysława IV Wazów. Było to dostojne wydarzenie na które zostało zaproszone wielu europejskich monarchów. Właśnie z tym wydarzeniem historycy wiążą początki jaramarków kaziukowych.

Początkowo były one jednodniowym wydarzeniem, lecz w 1827 roku kupcy z Wilna wystąpili do rady miejskiej o wydłużenie przywileju jarmarcznego na kilka dni. Poskutkowało to tym, że kolejne jarmarki rozszerzono o kilka ulic. Na jarmarku oprócz kaziukowych serc można było kupić obwarzanki, zioła lecznicze, palmy czy wyroby garncarskie. Tradycja kaziukowych jarmarków przetrwała na Litwie do teraz. Kilkakrotnie zmieniały miejsce, jednak przetrwały czasy wojny i komunizmu. Jarmark rozpoczynał się zawsze w dniu św. Kazimierza. Pochodom towarzyszył orszak przebierańców i handlarzy, a od 1935 roku na czele takiego pochodu jechał przebrany za św. Kazimierza Wilnianin.

A tak wyglądał jarmark w Wilnie w 1939 roku – https://www.youtube.com/watch?v=iTeWp1Ot6Mw

W tekście wspominamy, że historia pierników i jarmarków pochodzi z Litwy, ale jakim sposobem stały się one produktem regionalnym Koszalina czy Świdwina? Dzięki Kresowianom, którzy po wojnie przybyli na tereny Pomorza Zachodniego. Kiermasze kaziukowe zostały zainicjowane przez stowarzyszenia kresowian. Pierwsze Kaziuki odbyły się w Świdwinie 1992 roku z inicjatywy działaczy Towarzystwa Miłośników Wilna i Kresów Wschodnich. A w Koszalinie zorganizowano po raz pierwszy w parafii pod wezwaniem Świętego Kazimierza w 2000 roku z inicjatywy Tadeusza Gasztolda – z urodzenia wilnianina, historyka oraz dokumentalisty. To właśnie za jego namową Pani Irena Śmiałek podjęła się próby odtworzenia zwyczaju wypiekania kaziukowych serc. W 2018 roku kaziukowe serducha zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych sporządzaną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

O przepis na kaziukowe serducha ciężko, bo przepis jest pilnie strzeżony i przekazywany z pokolenia na pokolenie. Jednak znaleźliśmy ciekawy przepis z książki kucharskiej “Kuchnia polska” z 1962 roku! I nasze pierniki wyszły tak 😉

A czy Wy pieczecie kaziukowe serducha w swoich domach? Jeśli tak, pokażcie je nam!

A to przepis na pierniki z 1962 roku 😉

 

Więcej o jarmarku wileńskim i kaziukach – https://www.youtube.com/watch?v=VNs9ulDFPDg i https://www.youtube.com/watch?v=uHCZHVgOpxM

Źródła:

https://dzieje.pl/dziedzictwo-kulturowe/w-wilnie-rozpoczely-sie-kaziuki

https://nikidw.edu.pl/2021/03/05/kaziuki-jarmark-odpustowy-w-dzien-sw-kazimierza/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaziuk

http://dlibra.tu.koszalin.pl/Content/1459/2021_NT60.pdf